WEST LAKE - Wielkie Jezioro w środku miasta. Hanoi, Wietnam.

WEST LAKE


Nadszedł czas na jedno z moich ulubionych miejsc w w Hanoi. Miejsce jest czasami tak piękne, że ciężko to opisać, dlatego starałam się jak najwięcej rzeczy udokumentować za pomocą zdjęć. 

W północno-zachodniej części Hanoi znajduje się wielkie Jezioro Zachodnie (West Lake). Zostało utworzone z zakrzywionej części Czerwonej Rzeki (Red River). Występuje w kilku wietnamskich legendach. Jedna z nich mówi, że jezioro powstało po bitwie Lac Long Quan z "dziewięcio-ogonowym" lisem (Huli jing). Po tej bitwie nazwane zostało "Fox Corpse Swamp". Inna legendy głosi, że pierwotną nazwą było jednak  "Golden Buffalo Lake" - ze względu na walkę bawołów (po zniknięciu małego bawolątka jednego z nich). W XI wieku nazwę zmieniona na "Foggy Lake" przez jego mglisty stan, by ostatecznie w 1573 zostać Jeziorem Zachodnim.

Hanoi pełne jest małych jeziorek i stawów, ale West Lake jest wyjątkowe. Ponad 5 km kwadratowych, linia brzegu ma prawie 20 km. Dookoła znajduje się mnóstwo kafejek, knajpek (w tym tych serwujących owoce morza), ogrodów, luksusowych hoteli i willi, przez co ceny mieszkań są ZAWROTNE i wykupione są zazwyczaj przez bogatych Wietnamczyków i turystów z zachodu.
Przeglądałam oferty mieszkań, np. niekompletnie umeblowane i w dodatku nie przy samym jeziorze, po prostu w granicach dzielnicy Tay Ho, kosztuje 1 200 000 dolarów! Żeby było ciekawiej, wyraźnie zaznaczone było, że kupić je może jedynie Wietnamczyk.





Uwielbiam jeździć dookoła tego jeziora i oglądać przepiękne widoki, ale też codziennie życie rodowitych Wietnamczyków. Doskonale widoczna jest część, która jest "droższa", bo tam widać prawie samych "białych" ludzi - zarówno  szalonych podróżników, jak i rodziny z dziećmi czy osoby starsze. Knajpy, kafejki wypełnione są turystami i mieszkańcami z zachodu, co przy okazji napędza biznes - bo zagubiony turysta jak widzi białą twarz w jakimś miejscu, to automatycznie sam się tam również zatrzymuje :)


Zdarza się, że kupujemy śniadanie na wynos czy świeżo wyciskany sok, siadamy na zboczu za barierkami i relaksujemy się oglądając panoramę miasta.


Strasznie kusząca jest wizja wykąpania się w tym jeziorze w upalne dni, jednak jest okropnie zanieczyszczone. Tym bardziej dziwią mnie ludzie, którzy wchodzą do wody czy wędkarze wyławiający swoje sieci, ale ludzie, którzy łowią tutaj ryby i zabierają je na kolację - to już totalnie zły pomysł :)













INTERCONTINENTAL

Najbardziej luksusowy Hotel w Hanoi. Posiada restauracje, basen na zewnątrz, spa itp. W ramach ciekawostki - 305 metrowy pokój (za noc) kosztuje - 1655 dolarów!


A prezentuje się tak:

Booking.com

Booking.com

Booking.com
I "NA ŻYWO" ;)





















- The Hanoi Club  Hotel & Lake Palais Residences (golf na wodzie!)

Kolejnym luksusowym, zauważalnym miejscem jest The Hanoi Club  Hotel & Lake Palais Residences. Wyjątkowe w tym miejscu jest to, że hotel posiada miejsce do GOLFA NA WODZIE. Z ich strony internetowej dowiedziałam się, że jest tam też piękny basen na powietrzu, tuż zaraz obok platformy golfowej - ale przejeżdżam tamtędy codziennie i jeszcze NIGDY tego nie widziałam ;)





Poniżej ich zdjęcie ze strony reklamujące Hotel...


A tak to wygląda na żywo :)




Udało mi się nagrać jak ludzie grają :) Ćwiczą również nocą, wszystko jest dobrze oświetlone:





DOMY NA WODZIE

W obrębie West Lake można spotkać domy zbudowane na wodzie oraz wielkie łodzie poprzerabiane na restauracje i kafejki. Jak dotąd nie zauważyłam, żeby któraś z nich była otwarta i działała, ale ciągle się kręcą przy nich ludzie, naprawiają coś i budują, więc może po prostu przygotowują się do sezonu :)















Wietnamczycy potrafią nawet koparkę ulokować na wodzie ;)







PARK WODNY

W związku z tym, że woda w jeziorze zupełnie nie nadaje się do kąpieli, jednak ludzie pragną się ochłodzić i korzystać z wody w celach rekreacyjnych - przy linii jeziora wybudowano Wielki Park Wodny. Zawiera dużo atrakcji, basenów otwartych, zjeżdżalni, kolejki jeżdżącej dookoła parku, "karuzelę widokową", coś na wzór London Eye i wielki rollercoaster. Kiedy zobaczyłam ten park pierwszy raz i w dodatku w nocy, pomyślałam, że wygląda jak pozostałości po Czarnobylu. Jak się okazało, jest to czynny park (chociaż działającego rollecoastera jeszcze nie widziałam) i w dodatku całkiem sprawnie funkcjonuje - non stop uliczki dookoła są zakorkowane wielkimi busami z turystami  z Tajlandii, Chin i Korei! W związku z tym, że przy parku znajdują się luksusowe sale i hotele, oprócz dzieci przywożonych do Parku Wodnego i na różnego rodzaju eventy - można spotkać również dorosłych turystów, przyjeżdżających na wytworne bale lub wesela (dookoła jeziora jest dużo sal weselnych, ale sala SEN (WEST LOTUS) prezentuje się szczególnie wytwornie)









foto: welcometovietnam.com.vn



JAK JUŻ WSPOMINAŁAM - JEST BARDZO POPULARNY ;) - Piski i krzyki odwiedzających słychać po drugiej stronie jeziora.

foto: saigoneer.com 
Park posiada jeszcze "kolejkę" - nie bardzo rozumiem jej zastosowania, bo jeździ czasami ok. 3 metrów nad ziemią jedynie dookoła tego parku :D


Tak prezentuje się SEN w dzień i wieczorami:







Przy jeziorze znajduje się kolejna atrakcja turystyczna - NAJSTARSZA w Wietnamie Pagoda - z XI wieku



Po drodze można też zobaczyć wielki Sheraton, ale nie ma przy nim żadnych atrakcji ;)





STREET ART

Oprócz wybudowanych atrakcji dookoła jeziora można zobaczyć też pomalowane te już istniejące ;)
Zatrzymaliśmy się przy pięknych graffiti, następnego dnia były już inne! A trzeciego dnia udało nam się złapać chłopaka, który właśnie był w trakcie domalowywania kolejnych! Niektóre z nich to prawdziwe dzieła sztuki:































WĘDKARZE

W październiku 2016 roku przez brak tlenu w wodzie zdechło ponad 10 TON ryb! Po kilku stronach jeziora zainstalowane są teraz pompy napowietrzające, żeby uniknąć takich sytuacji w przeszłości.






Polecam fotorelację z tego smutnego wydarzenia, widać jak wielki był to problem -

http://english.vietnamnet.vn/fms/environment/164644/tonnes-of-fish-die-in-hanoi-s-west-lake.html


Pomimo tego, wiele ryb zostało w jeziorze, o czym świadczyć może ilość wędkujących mężczyzn ;)



















Zdarza się czasami, że i kobiety łowią ryby. Pani w sukienusi poniżej, w pięknym stylu, złowiła rybę na moich oczach! I to całkiem sporą ;)



Najciekawsze w tym ich wędkowaniu jest SPOSÓB i SPRZĘT. Nie są to wypasione wędki z kołowrotkami za kilkaset złotych, lśniącymi haczykami czy wymyślnymi przynętami. Zazwyczaj jest to zwykły kijek! Używają też dość prymitywnych sieci, chodząc z nimi przez jezioro, co często z daleka wygląda jakby ktoś się topił, wymachując rekami.
















Zdarza się, że zobaczyć można też wędkarzy na łódkach:



















Ale najlepszym i najciekawszym (w dodatku NAJPROSTSZYM) sposobem jest - łapanie ryb na samą żyłkę, nawet bez wędki! Zaczepia się przynętę na koniec żyłki razem z haczykiem. Po jednej stronie jeziora barierki wybudowane są w specjalny sposób. Wędkarze rzucają haczyk daleko do wody, żyłkę prowadzą przez szczelinę w barierkach i obwiązują dookoła jakiegoś pudełka, najczęściej są to metalowe puszki po mleku w proszku :D Zostawiają tak kilka, przy każdej szczelinie i kiedy ryba chwyci, pudełko przewraca się i nie może wypaść, zablokowane przez barierki! Uważam to za GENIALNY sposób i dane mi nawet było kilka razy zobaczyć złapaną w ten sposób rybę :D















A m.in. takie widoki mam codziennie jeżdżąc wokół jeziora:


Moje śniadanko :)

Jedna z moich ulubionych - kawa kokosowa i nowe odkrycie - świeży sok z AMBARELLI i GUAVY - w rzeczywistości smakuje jak świeżo zmielony szczaw :D

A to dla odmiany świeżo wyciskany sok z owocu passiflory (passion fruit, marakuja) - jeden z moich ulubionych - PRZEPYSZNY!

Świeżutki sok z ananasa - mega słodki, nie tak orzeźwiający jak z marakui, ale też bardzo smaczny!






































16 komentarzy:

  1. Piękne widoki! chciałabym tam być :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    Http://enduro519.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamo, wiedzialam ze Wietnam jest ladny, ale na Twoich fotografiach wyglada nieziemsko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, jak pieknie, jestem pod mega wrazeniem!! :-) ,uwielbiam podrozowac! buziaki Kochana!

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/zaful-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudowne miejsca, marze by znaleźć się tam chociaż na chwilę :) Zazdroszcze i podziwiam pieknych zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Amazing text and amazing pics! I love traveling, too :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I like that you included a map so that it is easy to find the area that you are talking about. Your pictures are beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  7. Looks like you had a lovely time in Hanoi. The lake is lovely in Hanoi, and the backstreets of Hanoi's old town are interesting to explore too.

    OdpowiedzUsuń
  8. You've captured the backstreet and the West lake well. Hanoi is an amazing city, energetic and crazy! It's a place that everyone should add to their list!

    OdpowiedzUsuń
  9. Its interesting that people fish here even though the lake is a little polluted - it does look like a beautiful place to explore and relax though - I had no idea that Hanoi is full of small lakes and ponds - but West Lake definitely sounds unique.

    Thanks for the tip on heading to the waterpark to cool off instead of swimming - and I love that there's so much street art in the area to discover as well! Sounds like a fun trip :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Great photos. You made me miss Hanoi, its weather and food. I never been to this part of Hanoi since I spent most of my time in the old quarter. Its so beautiful. Im looking forward to go back here and explore this part of the city.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://ehyrinn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Look at the view from the Intercon Hotel! It's so lovely! Westlake is like the westernized part of Hanoi when it comes to urban design. You make me want to go back!

    OdpowiedzUsuń
  13. Sandy N Vyjay12 lipca 2017 00:35

    Hanoi leaps across in all its vibrant colours in your post. The pictures are so stunning, that you do not need words to tell the story of this city. A really charming and enchanting place with so much to see and experience.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne miejsce, podziwiam Cię za tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne miejsce; oj chciałabym mieszkać w takiej lokalizacji:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Featured post

INDEPENDENCE DAY - Dzień Niepodległości

DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI Troszkę samozachwytu, ale jestem dumna z tego zdjęcia ;)        Wszyscy wiemy jak waleczny jest Polski naród...

Popular Posts

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.